KATEGORIE O sportach Felietony

12 lutego 2016

Czy sport jest dla nas ważny? Wyniki badania internautów.

Kto uprawia sport? Czy sport jest popularny? Czy uprawiamy sport sami czy z fachową pomocą?

W dniach 10.05-10.06.2015 przeprowadziłam mini, anonimowe badanie poprzez serwis ankietka.pl
Udział wzięło 255 osób, wśród nich 224 osoby deklarujące uprawianie sportu.

Zachęcam do zapoznania się z prezentacją, a poniżej garść wniosków.

Badanie nie jest przeprowadzone na reprezentatywnej grupie społecznej. Jednakże ilość respondentów pozwala na postawienie pewnych hipotez, a także tez adekwatnych do badanej grupy.

Najbardziej aktywne w sporcie są osoby młode, bez zobowiązań, o wyższym wykształceniu, z większych miast, aktywne zawodowo, aktywne w internecie. Ambitna realizacja w sporcie jest trudna gdy zakłada się własną rodzinę lub ma zobowiązania wobec niekoniecznie wyrozumiałego partnera.

Aktywność zawodowa pozwala pozyskać środki na realizację sportową. Osoby uprawiające sport, który w każdym wydaniu wymaga jakichś nakładów finansowych, z reguły mają dobrą sytuację materialną i są dość świadomi potrzeb, zagrożeń, pożądanych efektów, wpływu sportu na życie.

Spora grupa badanych zadeklarowała udział bądź chęć udziału w zawodach sportowych. Odrobinę częściej deklarują to mężczyźni. Zapewne z natury bardziej skorzy do rywalizacji, ekstrawertyzmu. Kobiety są bardziej introwertycznymi „idealistkami”, dążącymi do osiągania efektów dla siebie lub najbliższego otoczenia.

Większość badanych korzysta z pomocy trenera lub instruktora, a wielu badanych chciałoby z tej pomocy korzystać, szczególnie kobiety. Największe grupy wiekowe, które chciałyby uprawiać sport z trenerem to 17-24 oraz 35-44.

Można przyjąć hipotezę, że młodsi czują niedosyt wiedzy, a starsi reprezentują pokorę. Grupa 24-35 najprawdopodobniej jest zajęta karierą lub rodziną lub ma niewystarczające środki finansowe lub wysokie mniemanie o sobie.

Również do grupy „bardziej dojrzałej emocjonalnie” można zaliczyć kobiety, które wiedzą, że korzystanie z instruktora lub trenera pomaga osiągać lepsze efekty i motywować się. Niemniej mężczyźni, z natury zorientowani na cel, twierdzący że nie potrzebują trenera, mogą mieć mniejszy problem z motywacją i bardziej intensywnie poszukiwać satysfakcjonującej ich wiedzy. Są bardziej spontaniczni i lubią samodzielnie testować różne rozwiązania. Wykazują mniejszą bojaźliwość przed ewentualnymi konsekwencjami źle wykonywanych ćwiczeń.

Miejsce zamieszkania nie ma wpływu na chęć korzystania z usług trenerskich, w każdym przedziale kształtuje się na poziomie około 70% badanych. Najmniej chętnych jest w miastach i wsiach (poniżej 20t.m.), a najwięcej w małych miastach (20-100t.m.).

Najłatwiej, teoretycznie, jest znaleźć trenera w okolicy dużych miast, niemniej mają oni duże obłożenie i spore stawki. Najtrudniej w małych miastach. Podaż wydaje się definiować popyt („Nie trenuję, bo nie mam z kim”). Jednocześnie największa chęć korzystania z usług trenerskich jest w ogóle w miastach, co może być spowodowane chęcią spożytkowania aktywnie czasu poza pracą i nauką.

Najwięcej chętnych na usługi trenerskie ma wykształcenie wyższe lub (najprawdopodobniej ze względu na wiek) ponadgimnazjalne i pomaturalne.

Największą barierą uprawiania sportu z trenerem lub instruktorem są koszty takich usług.

Wielu badanych nie wie czy i jakie uprawnienia posiada osoba je trenująca. Najważniejsze w ocenie trenera są efekty i subiektywne odczucia. „Papiery” są negatywnie nacechowane w odpowiedziach jako zbędne lub bezwartościowe.

Ważnym jest aby osoba trenująca z kimś wiedziała jakie ma ta osoba uprawnienia. Wiadomo, że nie każdy instruktor i trener ma zdolności dydaktyczne, nawet jeśli jest dobrym sportowcem z dokumentami, jednakże trenowanie z samozwańczym instruktorem może być bardzo niebezpieczne i utrudnia ulepszenie systemu licencjonowania i certyfikowania sportowców, instruktorów i trenerów. Im mniejszy będzie popyt na kursy certyfikujące tym mniejsza będzie jakość zdających je (a to jest naszym największym obecnie problemem – nie wierzymy w „papierki”, bo osoby kończące kursy zbyt często nie reprezentują oczekiwanego przez nas poziomu, lub co gorsza, nieumiejętnie wprowadzają w świat sportu nowicjuszy).

Największa grupa badanych pozyskuje informacje o trenerach i instruktorach z internetu, od innych zawodników oraz znajomych uprawiających dany sport. Widać lekką tendencję ku stwierdzeniu, że ciężko jest znaleźć trenera. Przeważające odpowiedzi stwierdzające, że trudno jest znaleźć trenera są w grupie, która chciałaby z nim trenować.

A jak jest z Wami? Uprawiacie sport? Macie trenera? Ciężko go znaleźć?


KATEGORIE ARTYKUŁÓW